NIEDZIELA 

7.00  transmisja Radio Plus   

9.00 dzieci  

11.00 Suma parafialna  

12.30

18.30 

Dni powszednie

7.00, 15.0018.30

KONTO BANKOWE: 

37 1240 2920 1111 0010 2775 1531   SWIFT/BIC   PKOPPLPW  

Ks. Ludwik Kowalski Parafia sw. Brygidy w Gdańsku  

USD: IBAN   PL39 12405400 1787 0010 3550 0378

EUR: IBAN PL72 12402920 1978 0010 1936 3999

brygida@diecezjagdansk.pl   i   brygidaszwedzka@gmail.com  

BIURO PARAFIALNE

WTOREK    16.00 -17.00 

ŚRODA   16.00 -17.00 

CZWARTEK 19.00 - 19.30

 

Parafia pw. św. Brygidy w Gdańsku

ul. Profesorska 17
80-856 Gdańsk
tel. +48 721 171 133

adres email: brygida@diecezjagdansk.pl

Konto bankowe:
PL 37 1240 2920 1111 0010 2775 1531 SWIFT/BIC PKOPPLPW

Aktualności

1 września 2019r.

Msza za Obrońców Poczty Polskiej

1 września 2019 r.

Msza za Obrońców Poczty Polskiej

Homilia wygłoszona 1 września 2019 roku podczas Mszy św. przy Pomniku Bohaterskich Obrońców Poczty Polskiej 

w Gdańsku 


-Ekscelencjo, Księże Arcybiskupie Metropolito Gdański! Księże Biskupie Zbigniewie!

 

-Bracia Kapłani na czele z Księdzem Proboszczem Parafii pw. św. Brygidy!

 

-Kombatanci – świadkowie dramatu ostatniej wojny!

 

-Drogie Rodziny Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku!

 

-Przedstawiciele władz Państwowych i Lokalnych! Parlamentarzyści i Senatorowie!

 

-Poczty Sztandarowe! Harcerze! Służby Mundurowe!

 

-Umiłowani w Panu – Siostry i Bracia, którzy cenicie pokój i pielęgnujecie pamięć o tych, którzy oddali życie za naszą Ojczyznę!

 

1.Wrzesień 1939 roku kojarzy się nam z dramatem II Wojny Światowej. Pierwszego września nasz Kraj został zaatakowany przez nazistowskie Niemcy, a 17 dni później – także przez Związek Sowiecki. 

 

Mimo bohaterskiego oporu nie zdołaliśmy obronić się z dwóch stron. Dwie najbardziej zbrodnicze ideologie odebrały nam wolność, siejąc terror i śmierć na niespotykaną dotąd skalę. 

 

Skąd wzięły się te zbrodnicze ideologie? 

Kiedy dokładniej się zastanowimy, to zauważymy, że w swej genezie sięgają doby oświecenia, w której zrodził się mentalny i programowy ateizm. 

Może to wydawać się nam dziwne, ale ateizm nie istniał przed oświeceniem. Przed oświeceniem było czymś naturalnym i oczywistym, że Bóg jest, że świat pochodzi od Boga i człowiek od Boga pochodzi i prawa, które żądzą światem i człowiekiem od Boga pochodzą. 

I chociaż pojęcie Boga było różnie rozumiane i Jego prawa różnie respektowane, to jednak nikt nie podważał mądrości tych praw i potrzeby ich odkrywania, bo prawa te służą życiu.

 

Ale w dobie oświecenia wymyślono najpierw pojęcie deizmu, w myśl którego uznano, że Bóg jest zbyt daleko, aby interesować się światem. 

 

Od deizmu był już tylko krok do ateizmu. I zrobiono ten krok, stawiając na ołtarzu w miejsce Boga ludzki rozum (jak to zrobił Spinoza i spadkobiercy jego pomysłu). A następnie postawiono na ołtarzu w miejsce Boga także siłę woli (jak to uczynił Nietzsche i jego kontynuatorzy).

 

W tych dwóch ubóstwionych władzach ludzkich zaczęto upatrywać zbawienie świata i sens życia. I tak ubóstwiony rozum ludzki i ubóstwiona siła woli stworzyły ducha bezbożności. W tym duchu zaczęto wymyślać nowe prawa.

 

Wymyślono najpierw nowe prawo wolności, które zdefiniowano jako „żądza bycia bez granic”. 

 

Wymyślono też nowe prawo równości, lecz dla jego realizacji szybko wymyślono gilotynę. 

 

Wymyślono też nowe braterstwo, które łatwo zmieniło się w dyktaturę proletariatu. 

 

W imię tego ducha bezbożności odrzucono też Biblię, bo uznano, że jest niemodna i zbyt staroświecka. Ale jej miejsce szybko zajęły inne księgi. Najpierw miejsce Biblii zajął Kapitał Marksa. Następnie Mein Kampf Hitlera i później czerwona książeczka Mao tze Tunga. 

 

Ten duch bezbożności wkrótce zaczął zbierać swoje żniwo, żniwo śmierci. Pochłonął miliony ofiar począwszy od rewolucji francuskiej, przez I Wojnę Światową, rewolucję październikową oraz jej następstwa i II wojnę światową, wojnę bałkańską, aż po terroryzm światowy i wojnę z nim. (Bo  terroryzm, to też efekt bezbożności). I ta III Wojna Światowa, która „toczy się w kawałkach” (jak mówi Papież Franciszek) – to też efekt bezbożności.

I kiedy przyglądamy się historii, to dziwimy się, że wiek XX – pooświeceniowy i nowoczesny stał się najciemniejszym ze wszystkich wieków, jakie zna historia. Odznaczał się w najwyższym stopniu pogardą Boga i Jego praw, a tym samym pogardą człowieka. Stał się wiekiem totalnej śmierci. 

 

To odwrócenie porządku, w którym człowiek miał zająć miejsce Boga, stworzyło obraz destrukcji, upadku życia i zagłady.

 

2. Siostry i Bracia. Nie ma życia bez Boga i nie ma człowieczeństwa bez Boga, i nie ma praw mądrych bez Boga. Wszystkie prawa wymyślane przeciwko Bogu, prędzej czy później obrócą się przeciwko człowiekowi, wnosząc ciemność i śmierć. 

 

Jaskrawym przejawem takiej przewrotności była ideologia nazizmu, która zrodziła dramat drugiej wojny światowej, zadając śmierć milionom niewinnych ludzi. Tej zbrodniczej ideologii przeciwstawiali się ci, którzy kierując się szlachetnym sercem i patriotyzmem, często płacili cenę krwi. 

 

Do takich ludzi zaliczają się Obrońcy Poczty Polskiej w Gdańsku.

Dziś mija 80. Rocznica jej bohaterskiej obrony. Chylimy czoła przed bohaterami. Czasem pojawia się pytanie: Jaki był sens obrony Poczty Polskiej tu w Gdańsku wobec przytłaczającej przewagi niemieckiego napastnika? Przecież pocztowcy osamotnieni w środku gmachu, z góry byli skazani na porażkę.

 

Odpowiedź jest jedna: Oni bronili Polski! Oni przeciwstawili się tym, których ogarnęło szaleństwo nazistowskiej ideologii. I chociaż po ludzku, doznali kaźni, to nadzieja ich jest pełna nieśmiertelności. Bo ich życie jest w życiu samego Chrystusa, który jest życiem i zmartwychwstaniem. 

 

Wielu z nich, bo aż 51 (pięćdziesięciu jeden) – broniąc tutaj Ojczyzny, oddało życie za braci, wśród nich 10-letnia dziewczynka Erwina Barzychowska, która zmarła wskutek oparzeń, wywołanych przez hitlerowskie miotacze ognia. Podzieliła los wielu swoich kolegów i koleżanek z bombardowanego Wielunia i innych miejsc, którzy zamiast radości pierwszego dnia nowego roku szkolnego, spotkali śmierć i łzy.

 

3. Te i inne dramaty często wywołują w naszych umysłach i sercach bolesne pytanie: „Gdzie jest Bóg?” To pytanie przywołał też Ojciec Święty Franciszek z okazji drogi krzyżowej na Błoniach podczas Światowych Dni Młodzieży. Mówił wtedy: 

Gdzie jest Bóg, jeśli na świecie istnieje zło…, Gdzie jest Bóg, gdy niewinni ludzie umierają z powodu przemocy, terroryzmu, wojen? Gdzie jest Bóg, kiedy bezlitosne choroby zrywają więzy życia i miłości

 

W swym rozważaniu, Papież Franciszek, nawiązując do mowy Jezusa o Sądzie Ostatecznym, podkreślił, że szukając odpowiedzi na te pytania „ Możemy tylko spojrzeć na Jezusa i Jego pytać. A odpowiedź Jezusa jest następująca: „Bóg jest w nich”, Jezus jest w nich, cierpi w nich, umiera w nich, głęboko utożsamiony z każdym z nich.”  

I skoro Jezus jest w tych, którzy niewinnie cierpią, którym zadawana jest śmierć, którzy oddają swoje życie za braci, to także ci mają udział w Jego zwycięstwie i chwale. 

A jest to wieczne zwycięstwo i wieczna chwała! Ta droga zbawienia, którą przeszedł Chrystus, jest źródłem naszej nadziei i źródłem siły, aby poświęcać swoje życie innym.

 

4. To doświadczenie dramatu Drugiej Wojny Światowej jest wystarczającą lekcją dla nas, że jeśli prawa stanowione są sprzeczne z prawami Bożymi, to są złe. Nawet gdyby nazywano je prawami nowoczesnymi, postępowymi – to takie prawa są złe i trzeba się im przeciwstawiać. 

 

I nie można w żaden sposób popierać tych ludzi, którzy takie prawa głoszą i ustanawiają. Nawet gdyby tych ludzi było więcej.  

 

Papież Benedykt XVI w swoim przemówieniu w parlamencie niemieckim w 2011 roku, nawiązując do potwornych doświadczeń II wojny światowej, powiedział: 

w obliczu bezbożnych praw należy działać „wbrew obowiązującemu prawu”. – 

 

Na podstawie tego przekonania działali bojownicy ruchu oporu przeciw reżimowi nazistowskiemu oraz innym reżimom totalitarnym, wyświadczając w ten sposób przysługę prawu i całej ludzkości. Dla tych ludzi było bezspornie jasne, że obowiązujące prawo było w rzeczywistości bezprawiem”.

 

Mając na uwadze to papieskie przesłanie, które wynika z ducha Ewangelii, trzeba prosić Boga o światłe oczy serca, abyśmy potrafili odróżniać:

-prawo – od bezprawia, 

-prawdę - od kłamstwa, 

-rzeczywiste wartości - od ideologii.  

Papież Franciszek mówi, że każda wojna jest "szaleństwem". Kryją się za nią i dziś interesy, plany geopolityczne, żądza pieniędzy. Pycha i chciwość - to motywy pobudzające do decyzji o wojnie, a są one często usprawiedliwiane ideologią. A każda ideologia jest wymysłem chorych i wypaczonych umysłów. 

Idąc za tą myślą Papieża, trzeba zaznaczyć, że także dziś świat nie jest wolny od wdrażania nowych ideologii.  

Do nich należyideologia gender, promowana przez tzw. „nową lewicę”. Ideologia ta dąży do przemian nie na drodze tworzenia dobra, ale na drodze burzenia naturalnego porządku. Ideolodzy gender głoszą, że płeć ma charakter jedynie kulturowy i może podlegać zmianie lub wielu zmianom w przeciągu całego życia. 

Propagatorzy tej ideologii uważają, że nie można wspierać małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny, a tradycyjna rodzina jest już tylko reliktem przeszłości. Uważają też, że młode pokolenia powinny wzrastać w różnorodnych rodzinach, np. tworzonych przez pary tej samej płci. 

Ci ideolodzy chcą zdobywać dla swych poglądów szczególnie młode pokolenia, mamiąc je wizją „dobrostanu” wynikającego z całkowitej, niczym nieskrępowanej swobody seksualnej. 

Tę demoralizację próbują wprowadzać już w przedszkolach, i to pod pretekstem „rzetelnej wiedzy”, ośmieszając normalne małżeństwo i rodzinę oraz wychowanie do czystości i wierności. 

Prowadzi to do demoralizacji dzieci i młodzieży, do traumatycznych przeżyć, do podważania autorytetu rodziców, nauczycieli i wychowawców. 

Każda ideologia ma moc zaślepiania umysłów, nawet ludzi wykształconych. Każda ideologia prowadzi do wywracania wartości, do zachwiania normalnych relacji międzyludzkich, rodzi zamęt i chaos. 

5. Siostry i Bracia. Mając to na uwadze, a także naszą dramatyczną przeszłość, chcemy prosić Boga o Mądrość i pokój. Pokój jest w Bożych prawach i w Bożych przykazaniach. Gdy je zachowujemy, to doświadczamy pokoju, to stajemy się też apostołami pokoju. 

 

Warto przywołać tu słowa modlitwy św. Franciszka z Asyżu:  

 

„Panie, uczyń mnie narzędziem Twojego pokoju,

 

abym mógł nieść miłość tam, gdzie panuje

nienawiść;

 

abym mógł nieść przebaczenie tam, gdzie

panuje grzech;

 

abym mógł nieść zgodę tam, gdzie panuje

niezgoda;

 

abym mógł nieść prawdę tam, gdzie panuje fałsz i błąd;

 

abym mógł nieść wiarę tam, gdzie panuje

zwątpienie;

 

abym mógł nieść nadzieję tam, gdzie panuje

rozpacz;

 

abym mógł nieść światło tam, gdzie panują

ciemności;

 

abym mógł nieść radość tam, gdzie panuje smutek”. Amen.

 

 

 

 

 

 

 

 


pro

Liturgia słowa

Sentencja

Kropla wody, nawet najmniejsza, gdy się zjednoczy z oceanem, nigdy nie wysycha.

przysłowie hinduskie

© Parafia pw. św. Brygidy w Gdańsku
Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.